Nie jest to jednak najważniejsza różnica w stosunku do losów mitycznych kochanków. Dlaczego Stefci i Waldemara nie „chroni noc i życzliwy oień wielkiej sosny”? Średniowieczni kochankowie pragnąc stopienia się w jedno po śmierci, bynajmniej nie rezygnowali z połączenia ciał i dusz za życia. Pamiętamy jednak, że mit tristaniczny wyrasta z kultury feudalnej, z sytuacji tamtoczesnego małżeństwa zawieranego Głównie dla celów ekonomicznych i prokreacyjnych. Hołdy składane damom serca, opiewanie ich niezwykłego uroku i me* wygasającej nigdy miłości jaką budzą, to był milowy salon.
Mój blog to miejsce w Interencie, gdzie znajdziesz wiele ciekawych wpisów o tematyce rozrywki. Mam nadzieję, że serwis przypadnie Ci do gustu. Zapraszam do czytania!
Related Posts
Nie tylko curry. Co jedzenie mówi nam o kulturze Indii?
29 września, 2026
Miłość po latach. Czy można zakochać się drugi raz w tej samej o ...
14 września, 2026









