25 lipca, 2024

Nie dlatego również, że zaisługi scenografa są najczęś­ciej przemilczane; ale znamienne — także i wtedy (a może szczególnie wówczas), gdy jego wkład, krytyk kwituje grzecz­nościową uwagą o pięknie kostiumów czy dekoracji. Rodzi się wówczas pytanie o przyczyny takiego stanu rzeczy. Czy jest to brak wrażliwości plastycznej krytyków, kompetencji, czy może wpływ tradycji takiego sposobu oceniania teatru? Nie podejmuję się odpowiedzieć na te pytania. Uwzględniając za­rysowane tu jedynie skrótowo — w myśl różnych teorii kwestie dotyczące statusu i roli scenografii, pragnę jedynie zasygnalizować istnienie problemu i przejść do konkretnych egzemplifikacji, z których wynikają pewne wnioski dla za­gadnień oceniania.

Dodaj komentarz